Zielona szkoła w Jodłówce Tuchowskiej
Poniedziałek, 17 października
              
Wyruszyliśmy z Modlnicy skoro świt, a później...
               Zwiedziliśmy Muzeum Przyrodnicze w Ciężkowicach - niezwykłe miejsce, w którym odkrywaliśmy fascynujący świat przyrody ożywionej i nieożywionej. Wzięliśmy udział w wyprawie interaktywnym batyskafem. Kapitan Piekielnicy, bo tak nazywała się ta wyjątkowa łódź podwodna, zabrał nas w podróż po dnie rzeki Białej.
               Następnie udaliśmy się do Rezerwatu Przyrody - Skamieniałego Miasta, połoźonego na terenie Ciężkowicko - Rożnowskiego Parku Krajobrazowego, gdzie poznaliśmy legendę o rycerzu i czarownicy oraz ciekawą historię tego miejsca. Podziwialiśmy piękne skały o niezwykłych kształtach i równie niezwykłych nazwach - Czarownica, Grunwald, Baszta Paderewskiego, Piramidy, Cyganka czy Wąwóz Czrownic.
               Po południu chłopcy brali udział w zajęciach rekreacyjno - sportowych - ćwiczyli krótkie układy choreograficzne. W tym czasie dziewczynki miały warsztaty integracyjne. Wszyscy z niecierpliwością czekali na wieczór, bo w planie mięliśmy dyskotekę.

Wtorek, 18 października
              
Do południa obejrzeliśmy prezentację pt. "Flora i fauna okolicy", a później poszliśmy na spacer. Dotarliśmy do siłowni na świeżym powietrzu i każdy mógł poćwiczyć na wybranych przyrządach. Następnie mięliśmy matematykę, język polski i angielski - uczyliśmy się aż do kolacji! Potem odbyły się zajęcia kulturalno - rozrywkowe, uczestniczyliśmy w karaoke i świetnie się tam bawiliśmy! Zaindywidualny występ dyplom otrzymał Oliwier Janik. Gratulujemy!

Środa, 19 października
              
Po śniadaniu wyruszyliśmy na spacer po okolicy. Po 3 kilometrach doszliśmy do kapliczki słupowej z XVI wieku i tam panie przewodniczki opowiedziały nam legendy zawiązane z Jodłówką Tuchowską. Mogliśmy też podziwiać osobliwości przyrody występujące na tutejszym terenie. Po powrocie mięliśmy lekcje, rozegraliśmy również mecze piłki nożnej i bawiliśmy się na świeżym powietrzu. Mięliśmy również okazję poćwiczyć nieco w tutejszej siłowni. Wieczorem przygotowywaliśmy repertuar artystyczny, który później przedstawialiśmy podczas prezentacji grup.

Czwartek, 20 października
              
Wyjechaliśmy do Biecza, gdzie zwiedziliśmy Muzeum Aptekarstwa, Turmy i Fary. Z zaciekawieniem wysłuchaliśmy historii aptekarstwa w Bieczu. Pokazane są tu dawne piwnice aptekarskie z wyposażeniem, laboratorium zwane dawniej kuchnią aptekarską, zrekonstruowane wnętrze apteki z XIX w. oraz surowce do sporządzania leków, naczynia i sprzęty używane w aptekarstwie XVI - XX w.
               Punktem wycieczki, który z pewnością długo pozostanie wszystkim w pamięci, było spotkanie z katem. Był on w Bieczu utrzymywany przez miasto. Na egzekucję do sąsiednich miast był wożony i przywożony z powrotem. Dostawał też na koszt miasta wyżywienie. W archiwach zachował się rejestr wydatków na rzecz bieckiego kata. Z dokumentów wynika, że kat mieszkał w Bieczu, a na jego uposażenie składały się po 18 groszy okoliczne miejscowości. Gdy któraś z nich przestawała płacić, kat odmawiał świadczenia usług.
               Następnym punktem programu był wyjazd do Trzcinicy koło Jasła, tu zwiedziliśmy Skansen Archeologiczny Karpacka Troja. Odkryto tu najstarsze osady obronne z dotąd znanych w Polsce. Jest to najlepiej zachowane grodzisko wczesnośredniowieczne w Małopolsce i jedno z najstarszych grodzisk słowiańskich. Znaleziono tu duże ilości glinianych naczyń, liczne wyroby kościane i rogowe, przedmioty kultu, narzędzie, broń i ozdoby.
Po powrocie z Trzcinicy i Biecza zjedliśmy pyszny obiad, a następnie dziewczyny uczestniczyły w krótkich warsztatach choreograficznych, a chłopcy w zajęciach integracyjnych. Po kolacji poszliśmy na pożegnalną dyskotekę, na której wręczono dyplomy za najczystsze pokoje. Zwyciężył pokój chłopców - Antka Krawczyka i Łukasza Krztonia.

Piątek, 21 października
              
Ostatni dzień upłynął pod znakiem gier i zabaw sportowych. A potem zaczęliśmy się przygotowywać do powrotu...

                                                                                                      Tekst: B. Jaworska-Jurzyk, M. Rachwał, A. Janik